Przejdź do głównej zawartości

 Wysoka jakość nie jest parametrem. 

Redakcja „BIZNES MEBLE” (https://biznes-meble.pl/)  opublikowała zestawienie najczęstszych błędów popełnianych przez firmy zgłaszające produkty do konkursu Diament Meblarstwa.

Jeden z nich szczególnie zwrócił moją uwagę: zastępowanie konkretnych informacji przymiotnikami.

„Najwyższa jakość”, „Solidne wykonanie”, „Materiały premium”, „Wyjątkowa trwałość”, „Produkt dla najbardziej wymagających klientów”.

Brzmi dobrze. Tylko czego właściwie dowiaduje się z tego klient?

Niewiele.

Ten problem nie dotyczy wyłącznie zgłoszeń konkursowych. Spotykamy go codziennie w opisach produktów, katalogach, sklepach internetowych i rozmowach prowadzonych w salonach meblowych.

Sprzedawca zapewnia klienta, że mebel jest trwały, ale nie potrafi odpowiedzieć: z jakich materiałów został wykonany, jak skonstruowano miejsca poddane w trakcie użytkowania największym obciążeniom, jakie przeszedł badania, jak zachowa się podczas wieloletniego użytkowania, które elementy można regulować, naprawić albo wymienić, jakie są ograniczenia produktu.

A przecież jakość nie jest jedną właściwością.

Mebel może mieć bardzo trwałą tkaninę, ale źle zaprojektowane szwy.

Może mieć solidny stelaż, ale nietrwały mechanizm rozkładania.

Może być wykonany z dobrych materiałów, ale niewłaściwie zapakowany i uszkodzić się podczas dostawy.

Może wyglądać efektownie, ale być trudny w montażu, regulacji albo naprawie.

Może też spełniać wymagania techniczne, lecz nie odpowiadać sposobowi użytkowania konkretnego klienta.

Dlatego świadoma sprzedaż powinna przechodzić przez cztery poziomy:

MATERIAŁ => WŁAŚCIWOŚĆ => DOWÓD => KORZYŚĆ DLA KLIENTA

1. Nie mów tylko: „zastosowano dobry materiał”

Podaj jego nazwę i wyjaśnij, dlaczego został zastosowany.

Samo określenie „lite drewno” nie odpowiada jeszcze na pytania o gatunek, wilgotność, sposób łączenia, wykończenie powierzchni ani zachowanie materiału przy zmianach temperatury i wilgotności.

Podobnie słowo „skóra”, „welur”, „pianka wysokoelastyczna” czy „płyta o podwyższonej jakości” bez dodatkowych informacji pozostaje głównie hasłem.

Klient nie musi znać technologii produkcji. Sprzedawca powinien jednak umieć przełożyć właściwości materiału na język użytkownika.

2. „Solidna konstrukcja” powinna mieć konkretne znaczenie

Co dokładnie sprawia, że konstrukcja jest solidna?

Rodzaj materiału? Przekroje elementów? Sposób wykonania połączeń? Wzmocnienia? Rozmieszczenie podpór? Okucia? Wyniki badań obciążeniowych?

Nie wystarczy powiedzieć, że stół jest stabilny albo sofa ma mocny stelaż.

Warto wyjaśnić, w jaki sposób rozwiązano miejsca najbardziej narażone na obciążenia, poluzowanie, pękanie albo odkształcenia.

To właśnie na styku materiałów i połączeń często rozpoczynają się późniejsze reklamacje.

3. Jeden parametr nie opisuje całej trwałości

Dobrym przykładem jest tkanina obiciowa.

Wysoki wynik badania odporności na ścieranie może być ważny, ale nie opisuje wszystkich jej właściwości.

Znaczenie mogą mieć również: skłonność do mechacenia, odporność wybarwień na tarcie i światło, podatność na zaciągnięcia, zachowanie na szwach, sposób czyszczenia, reakcja na wilgoć i środki pielęgnacyjne.

Nie można więc na podstawie jednego wyniku obiecywać klientowi, że tkanina jest „niezniszczalna” albo będzie odpowiednia w każdych warunkach.

Parametr powinien pomagać w wyborze, a nie służyć do budowania obietnicy szerszej, niż pozwalają na to dowody.

4. Mechanizm „premium” powinien być możliwy do oceny i serwisowania

W przypadku zawiasów, prowadnic, podnośników, mechanizmów rozkładania czy funkcji relaks liczy się nie tylko marka komponentu.

Warto wiedzieć:

– do jakiego obciążenia został przeznaczony,

– czy przeszedł badania cykliczne,

– czy można go regulować,

– czy jest dostęp do punktów montażowych,

– czy uszkodzony element można wymienić,

– czy producent zapewnia części zamienne.

Dla klienta wartością nie jest sama nazwa mechanizmu. Wartością jest płynne działanie, możliwość regulacji oraz naprawa bez konieczności wymiany całego mebla.

5. Uczciwa sprzedaż mówi również o ograniczeniach

Świadomy sprzedawca powinien umieć powiedzieć nie tylko, dla kogo produkt jest odpowiedni, ale również kiedy lepiej wybrać inne rozwiązanie.

Jasna tkanina może wymagać częstszej pielęgnacji.

Naturalne drewno może zmieniać odcień i reagować na wilgotność.

Powierzchnia o wysokim połysku może być bardziej podatna na widoczne zarysowania.

Mebel przeznaczony do samodzielnego montażu może wymagać dwóch osób, odpowiedniej przestrzeni i właściwych narzędzi.

Powiedzenie o tym przed zakupem nie osłabia sprzedaży. Zmniejsza ryzyko niedopasowania produktu, rozczarowania oraz reklamacji wynikającej z innych oczekiwań klienta.

Parametr techniczny to jeszcze nie argument sprzedażowy

Sprzedawcy nie wystarczy wręczyć karty technicznej. Musi umieć przełożyć dane na zrozumiałą korzyść.

Zamiast: „Tkanina uzyskała określony wynik w badaniu ścieralności”. Lepiej powiedzieć: „Ta tkanina została przebadana pod kątem odporności na ścieranie. Może być dobrym wyborem do intensywnie używanego salonu, ale nadal wymaga stosowania zasad czyszczenia wskazanych przez producenta”.

Zamiast: „Mebel ma wysokiej jakości prowadnice”. Lepiej wyjaśnić: „Prowadnice umożliwiają regulację, a w razie zużycia można je wymienić bez rozbierania całej konstrukcji”.

Schemat powinien być prosty:

CECHA => CO OZNACZA => JAKĄ DAJE KORZYŚĆ => JAKIE MA OGRANICZENIA

Kto powinien d

ostarczyć sprzedawcy tę wiedzę?

Nie tylko dział marketingu.

Potrzebna jest współpraca kilku obszarów firmy:

– konstruktor opisuje budowę i krytyczne połączenia,

– technolog wyjaśnia właściwości materiałów,

– dział jakości przekazuje wyniki badań,

– reklamacje wskazują najczęstsze błędy i nieporozumienia,

– serwis informuje, co można regulować i naprawiać,

– marketing zamienia wiedzę techniczną w zrozumiały komunikat,

– sprzedawca pomaga klientowi dobrać produkt do rzeczywistych potrzeb.

Jeżeli marketing obiecuje więcej, niż potwierdził dział techniczny, wcześniej czy później różnica pojawi się w reklamacjach.

W SkillGet.eu chcę rozwijać właśnie takie podejście do świadomej sprzedaży: sprzedawca nie musi być technologiem, ale powinien rozumieć produkt na tyle dobrze, żeby nie zastępować wiedzy przymiotnikami.

Bo „wysoka jakość” nie jest jeszcze argumentem.

Argument zaczyna się od konkretu:

Co zastosowano?

Jak to działa?

Co zostało sprawdzone?

Jaką korzyść otrzyma klient?

Jakie są ograniczenia?

Jakiego konkretnego dowodu używa Wasz sprzedawca, kiedy mówi klientowi, że mebel jest trwały?

Inspiracja: materiał redakcji „BIZNES MEBLE” dotyczący najczęstszych błędów w zgłoszeniach do konkursu Diament Meblarstwa.




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Białe plamy na blacie stołu lakierowanego...

Chciałbym się podzielić z Wami informacją, jaką otrzymałem od Pani Doroty, uczestniczki mojego szkolenia z materiałoznawstwa dla sprzedawców mebli. Pani Dorota postanowiła sprawdzić, czy metoda usuwania białych plam i kółek z powierzchni lakierowanej opisana w części I wpisu, dotyczącego mebli lakierowanych i olejowanych, o której mówię również w czasie mojego szkolenia, rzeczywiście działa. Fot.1 Blat stołu przed usunięciem plam Białe plamy i kółka na powierzchniach lakierowanych powstają od wody i alkoholi wysokoprocentowych. Często określamy je jako pochodzące od gorących szklanek, kubków itd. Pani Dorota po szkoleniu napisała: Witam, tak jak obiecałam na szkoleniu, przesyłam informacje na temat usunięcia plam z mojego stołu. Nie ukrywam, że musiałam się troszkę uzbroić w cierpliwość ale dzięki wielkie, poskutkowałoŸ˜ƒ. W załączniku przesyłam zdjęcia mojego stołu przed i po metodzie żelazko, ściereczka i odrobina wody. Wiadomo ma swoje lata i widać ślady zarysow...

Jeśli ma być komfortowo, to co ma się znaleźć w siedzisku kanapy? A jeśli ma być tanio... a jeśli trwałość siedziska jest najważniejsza...?

Pianki poliuretanowe. 1. Pianka tapicerska poliuretanowa (PU, PUR) typu T Fot.1 Skład pianek typu T. Pianki typu T powstają ze spieniania ropopochodnego poliuretanu. Pianka ta może mieć różne kolory, zależnie od użytego barwnika. Jest podstawową pianką stosowaną w meblach tapicerowanych. Jej najważniejszą cechą jest gęstość. To ta cecha decyduje o przydatności oraz o zastosowaniu konkretnej pianki. Oznaczenie gęstości jest jednocześnie częścią symbolu pianki. Dla przykładu pianka T30 oznacza piankę tapicerską poliuretanową o gęstości 30 kg/m3.  Jeśli weźmiemy kostkę (sześcian), której krawędzie będą miały długość 1m x 1m x 1m, to kostka ta będzie ważyła 30 kg. W przypadku pianki T35, kostka będzie ważyła 35 kg a w przypadku pianki T25, ta sama kostka będzie miała wagę 25 kg. Jest to dość ważne, ponieważ producent kupując piankę, płaci za kilogramy. Można to zinterpretować w ten sposób, że kupując taką samą objętość pianki T25, zamiast T35, producent zaoszczę...

Jak to możliwe, że folia PET tak skutecznie udaje Akryl? Czy folia PCV rysuje się, czy nie?

Dzisiaj kolejne okleiny oraz ich właściwości ważne dla użytkowników oraz sprzedawców mebli.... •        Folia PCV Folię PCV możemy spotkać również pod nazwami  folia termoelastyczna lub membranowa. Wykonana jest z polichlorku winylu (związek ropopochodny). Jej zadaniem jest, jak mi się wydaje, imitowanie lakieru na frontach i elementach wykonanych z MDF. Ponieważ folia ta jest elastyczna, doskonale nadaje się do wypełniania frezów i zaokrągleń. Fot.1 Wypełnione frezowania w MDF folią PCV Fot.2 Frezowanie we froncie z MDF oklejone folią PCV W elementach meblowych rozpoznamy ją po sposobie oklejenia obrzeży. To jedyny rodzaj okleiny, który pokrywa powierzchnię elementu meblowego oraz wszystkie jego krawędzie.    Fot.3 i 4 Na zdjęciach widać jak folia PCV okleja powierzchnię płaską oraz wszystkie krawędzie (fotografia z prawej ze strony http://www.marex.pl/) Możliwe jest to dzięki technologii nakładania f...